AA- ANONIMOWI ALKOHOLICY
"Program 12 kroków
Proponowany przez wspólnotę AA program zdrowienia wyłożonyjest w Dwunastu krokach. Zachowaniu jedności wspólnoty służy Dwanaście tradycji. Podstawowe informacje na temat wspólnoty zawiera Preambuła: Anonimowi Alkoholicy są wspólnotą mężczyzn i kobiet, którzy dzielą się nawzajem swoim doświadczeniem, siłą i nadzieją, aby rozwiązać swój wspólny problem i innym pomagaćw wyzdrowieniu z alkoholizmu. Jedynym warunkiem uczestnictwa jest chęć zaprzestania picia. Nie ma w AA żadnych składek ani opłat, jesteśmy samowystarczalni poprzez własne, dobrowolne datki. Wspólnota AA nie jest związana z żadną sektą, wyznaniem, partią, organizacją lub instytucją; nie angażuje się w żadne publiczne polemiki; nie zajmuje stanowiska w jakichkolwiek sporach. Naszym najważniejszym celem jest pozostawać trzeźwym i pomagać innym alkoholikom w osiągnięciu trzeźwości. Powierzchowne zapoznanie się z treścią Dwunastu kroków może nasunąć niektórym osobom podejrzenie, że są one podstępnie wciągane do jakiejś organizacji czy sekty religijnej. Tak mogą myśleć jedynie te osoby, które nie dostrzegły, że od uczestników wspólnoty AA nie jest wymagana akceptacja jakiejś jednolitej koncepcji Boga ("Siły Większej od nas samych"). Po bliższym przyjrzeniu się łatwo zauważyć, że każdy może dokonać wyboru Boga "jakkolwiek Go pojmuje" i nikt spośród pozostałych uczestników wspólnoty nie ma prawa niczego w tej kwestii narzucić. Jeden ze współzałożycieli AA, Bill W., wyjaśnił tę kwestię, pisząc m.in.: "...ateistom i agnostykom powiedz dobitnie, że nie muszą przyjmować naszego pojmowania Boga. Niech zamiast Boga przyjmą jakąś sensowną, własną prawdę. Najważniejsze,aby oni wszyscy uwierzyli, że istnieje jakakolwiek siła większa od nich samych..." Bliższe i bardziej szczegółowe zaznajomienie się z programem 12 kroków, znajomość literatury z nim związanej, a szczególnie osobisty udział w otwartych bądź zamkniętych spotkaniach (mityngach) grup AA, pozwalają stwierdzić, że proponowany program dostępny jest praktycznie dla każdego alkoholika (bez względu na wiek, wykształcenie, status społeczny czy wyznawaną religię). Program ułatwia uzyskanie wglądu w istotę uzależnienia oraz w samego siebie, umożliwia analizę swoich kontaktów interpersonalnych, wspiera w poznawaniu i wzbogacaniu potencjalnych możliwości własnego rozwoju oraz daje wskazówki, w jaki sposób można osiągnąć trzeźwość. Trzeźwość rozumiana jest w AA znacznie szerzej niż sama abstynencja, ponieważ obejmuje ona również zmieniony sposób myślenia, odczuwania siebie i innych oraz dojrzałe, a więc "trzeźwe" funkcjonowanie w życiu. Cele sformułowane w Dwunastu krokach realizowane są przez poszczególnych członków grup w sposób indywidualny i często odmienny, a Kroki proponują jedynie kolejność przeprowadzania analizy własnych doświadczeń i dokonywania zmian. Przyglądając się uważnie treści poszczególnych kroków, łatwo jest stwierdzić, że krok pierwszy ("Przyznaliśmy, że jesteśmy bezsilni wobec alkoholu, że przestaliśmy kierować własnym życiem") jest początkiem wszelkich działań prowadzących do zaprzestania picia. Mówi o potrzebie uznania swojej bezsilności wobec alkoholu oraz o konieczności, bez której nie może rozpocząć się proces zdrowienia. Prowadzi do zmiany obrazu samego siebie z osoby panującej nad swoim piciem na osobę, która tego nie potrafi. Alkoholik uświadamia sobie, że utrata kontroli nad alkoholem jest faktem, ponieważma bardzo poważne konsekwencje dla jego życia, bowiem jest źródłem wielu przykrych i bolesnych doświadczeń. Akceptacja bezsilności pociąga za sobą poddanie się i niepodejmowanie walki z alkoholem. Ponieważ doświadczenie, oparte na wielu próbach samotnego poradzenia sobie z problemem alkoholowym uczy, że powrót do zdrowia bez wsparcia z zewnątrz nie jest możliwy, konieczne jest znalezienie Siły Wyższej, która mogłaby w tym pomóc (krok drugi: "Uznaliśmy, że Siła Większa od nas samych może przywrócić nam zdrowie"). Krok ten wywołuje często sprzeciw, wydaje się bowiem sprzeczny z poczuciem dumy alkoholika. Dla wielu alkoholików wiara w moc sprawczą tej "Siły" jest sprzeczna z poczuciem własnych możliwości kontrolowania wydarzeń i poczuciem omnipotencji. Innym Siła Wyższa kojarzy się jednoznacznie z religią i Panem Bogiem, z którym są od lat skłóceni. Jednak uznanie i akceptacja swoich ograniczeń dają w efekcie poczucie mocy i siłę do dalszego zdrowienia. Krok ten prowadzi do pomniejszania swojego Ja, bowiem wiary w "Siłę Większą" nie można pogodzić z poczuciem własnej wspaniałości, wszechmocy i samowystarczalności. Oparcie w "Sile Większej" realizowane jest poprzez uznanie zarówno istnienia Boga ("jakkolwiek go rozumiem"), jak i uznanie potrzeby korzystania z pomocy drugiego człowieka (terapeuty, współ- małżonka, sponsora w AA) bądź grupy ludzi. Krok drugi umożliwia więc alkoholikowi usunięcie się z "centrum wszechświata" i uwolnienie od związanych z tym i przytłaczających go "obowiązków". Kolejnym działaniem musi być wyrażenie zgody na skorzystanie z tej pomocy (krok trzeci: "Postanowiliśmy powierzyć naszą wolę i nasze życie opiece Boga, jakkolwiek Go pojmujemy"). Jest to działanie przełomowe, określane jednocześnie jako "krok akcji", ponieważ polega na podjęciu działań ograniczających własną wolę i poczucie siły. Działanie to jest bardzo trudne, nie tylko dla alkoholika, wymaga bowiem, żeby się poddać i zaufać. W chwilach trudnych wsparciem dla osób realizujących ten krok mogą być słowa Modlitwy o pogodę ducha
Boże, użycz mi pogody ducha,
abym godził się z tym, czego nie mogę zmienić,
odwagi, abym zmieniał to, co zmienić mogę,
i mądrości, abym umiał odróżniaćjedno od drugiego.
Następną czynnością powinno być przeprowadzenie analizy sytuacji powodujących lęk i poczucie winy oraz sporządzenie listy osób, do których żywiło się lub żywi nadal urazę (krok czwarty: "Zrobiliśmy gruntowny i odważny obrachunek moralny"). Krok ten uczy, jak można patrzeć na siebie w sposób uczciwy, bez zakłamania, jak zauważać zarówno własne wady i błędy, jak i zalety oraz pozytywne dokonania. Pozwala też uświadomić sobie przyczyny dotychczasowych nieszczęść. Rzetelna i sumienna analiza ("obrachunek moralny" _ a właściwie to obrachunek osobisty) umożliwia prawidłową diagnozę sytuacji, a to z kolei pozwala na podjęcie działań zmierzających do osiągnięcia oczekiwanych zmian. Dokonanie obrachunku przynosi wielu osobom ulgę, pomaga w odzyskiwaniu zaufania do siebie i może być początkiem procesu weryfikowania własnej samooceny. Kolejny etap to podzielenie się swoimi problemami z Siłą Wyższą i innymi ludźmi, a więc uwolnienie się od poczucia samotności i szansa na uzyskanie przebaczenia (krok piąty: "WyznaliśmyBogu i drugiemu człowiekowi istotę naszych błędów"). Krok ten porównywany jest ze spowiedzią, uwalnia człowieka od poczucia samotności i izolacji, uwalnia od ciężaru skrywanych przez lata tajemnic osobistych, umożliwia uzyskanie przebaczenia ze strony drugiego człowieka i tym samym pozwala wybaczyć samemu sobie, uczy pokory, szczerości i uczciwości. Pozbycie się poczucia izolacji i poczucia winy oraz uzyskanie bardziej realistycznego obrazu siebie - to kolejne działaniana drodze do osiągnięcia stanu wewnętrznego spokoju umożliwiającego dalsze zdrowienie. Krok szósty ("Staliśmy się całkowicie gotowi, aby Bóg uwolnił nas od wszystkich wad charakteru") proponuje przyjęcie postawy gotowości do kontynuacji zmian zapoczątkowanych w poprzednich krokach. Gotowość do pozbycia się wszystkich słabości jest dążeniem do doskonałości. Doskonałość jest jednak celem, którego osiągnięcie nie jest dla większości ludzi możliwe. Możliwe jest natomiast dążenie w tym kierunku poprzez stałe doskonalenie siebie. Krok siódmy ("Zwróciliśmy się do Niego w pokorze, aby usunął nasze braki") jest ugruntowaniem postawy całkowitej kapitulacji, która była budowana w poprzednich krokach. W oparciu o więź ze swoją "Siłą Wyższą" budowana jest w ten sposób postawa gotowości do dalszego doskonalenia siebie i usuwania egocentryzmu. Krok ten kładzie szczególny nacisk na konieczność pokory (nie mylić z upokorzeniem) i uczy stosowania jej w życiu. Doświadczenie mówi bowiem, że żaden alkoholik nie jest w stanie utrzymać się w trzeźwości bez uznania pokory. Kolejne dwa kroki, tj. krok ósmy ("Zrobiliśmy listę osób, które skrzywdziliśmy, i staliśmy się gotowi zadośćuczynić im wszystkim") oraz krok dziewiąty ("Zadośćuczyniliśmy osobiście wszystkim, wobec których było to możliwe, za Wyjątkiem przypadków, gdy zraniłoby to ich lub innych") są krokami konkretnych działań porządkujących relacje z innymi ludźmi oraz uczą harmonijnego współżyciaz nimi. Zalecają one wykonanie ogromnej pracy w sferze emocjonalnej, bez której niemożliwa jest zmiana własnych zachowań, oraz relacji z innymi ludźmi. Przygotowanie listy skrzywdzonych osób, a także chociaż częściowe zadośćuczynienie im umożliwiają naprawę zła wyrządzonegow okresie picia, ostateczne uwolnienie się od poczucia winy oraz pogodzenie się z konsekwencjami wynikającymiz wyrządzonych w przeszłości krzywd. Krok ósmy dopinguje więc do przyjrzenia się kontaktom z ludźmi, a dziewiąty do poniesienia konsekwencji swoich działań i do nauki nowych zachowań. Dokonanie tego, podobnie jak w procesie psychoterapii, umożliwia kontynuację procesu zdrowienia. Krok dziesiąty ("Prowadziliśmynadal obrachunek moralny, z miejsca przyznając się do popełnionych błędów") jest kontynuacją kroku czwartego. Uczy codziennego prowadzenia bilansu zdarzeń, dostrzegania zarówno dobrych uczynków, jak i własnych słabości, przyznawania się do nich oraz naprawiania ich na bieżąco. Zabezpiecza więc przed cofnięciem się do tych dawnych postaw i zachowań, które mogłyby zatrzymać proces zdrowienia i spowodować powrót do picia. Pomaga też w lepszym rozumieniu swoich stanów emocjonalnych oraz motywów swojego postępowania. Krok jedenasty ("Dążyliśmy poprzez modlitwę i medytację do coraz doskonalszej więzi z Bogiem, jakkolwiek Go pojmujemy, prosząc jedynie o poznanie Jego woli wobec nas oraz o siłę do jej spełnienia") kładzie nacisk na przemianę duchową, zachęca do poszukiwania spokoju i harmonii z otaczającym światem poprzez modlitwę i medytację. Po raz kolejny ugruntowuje pokorę i dokonaną wcześniej kapitulację. Krok dwunasty ("Przebudzeni duchowo w rezultacie tych kroków staraliśmy się nieść posłanie innym alkoholikom i stosować te zasady we wszystkich naszych poczynaniach") dopinguje do działania tych wszystkich, którzy dążąc do trzeźwości, zaczęli żyć "po nowemu". Uświadamia, że jest to dobry sposób na utrwalanie własnych osiągnięć, że dla zachowania większościz nich konieczne jest przekazywanie własnych doświadczeń innym, oraz że pomagając innym, pomaga się sobie. "Niesienie posłania" poprzez pomaganie innym daje ogromną satysfakcję, a jednocześnie pomaga budować szacunek do siebie samego. Bez tego alkoholik nie jest w stanie pokonywać skutecznie kolejnych etapów na drodze do pełnej trzeźwości. Podsumowując powyższe, łatwo jest stwierdzić, że krok pierwszy prowadzi do zmiany obrazu samego siebie z osoby, która panuje nad swoim piciem, na osobę, która tego nie potrafi. Ponieważ doświadczenie oparte na wielu próbach samotnego poradzenia sobie z problemem alkoholowym uczy, że powrót do zdrowia bez wsparcia z zewnątrz nie jest możliwy, wobec tego konieczne jest znalezienie Siły Wyższej, która mogłabyw tym pomóc (krok drugi). Kolejnym działaniem musi być wyrażenie zgody na skorzystanie z jej pomocy (krok trzeci). Następne czynności to przeprowadzenie analizy sytuacji powodujących lęk i poczucie winy oraz sporządzenie listy osób,.do których żywiło się lub żywi nadal urazę (krok czwarty). Kolejny ruch to podzielenie się swoimi problemami z Siłą Wyższą i innymi ludźmi, a więc uwolnienie się od poczucia samotności i szansa na uzyskanie przebaczenia (krok piąty). Po odpowiednim przygotowaniu (krok szósty) następuje zwrócenie się do Siły Wyższej z prośbą o pomoc w dokonywaniu zmian (krok siódmy). Przygotowanie listy skrzywdzonych osób (krok ósmy) umożliwia naprawianie i wymazywanie wyrządzonych krzywd (krok dziewiąty). Krok dziesiąty to zalecenie systematycznego powtarzania kroków czwartego i piątego w celu zachowania równowagi emocjonalnej zabezpieczającej kontynuację procesu zdrowienia. Podczas przerabiania jedenastego kroku następuje ugruntowanie, zapoczątkowanego w trzecim kroku, postanówienia o korzystaniu z pomocy Siły Wyższej. Krok dwunasty jest ukoronowaniem prowadzonych działań, mówi o radości życia i dawaniu, bez oczekiwania czegokolwiek w zamian. Program 12 kroków Anonimowych Alkoholików wyznacza więc kierunek i etapy procesu zmiany. Jego realizacja wymaga wielu lat pracy i ogromnego wysiłku, a przebieg zmian jest bardzo zbliżony do dynamiki procesu psychoterapii i, podobnie jak ona, umożliwia usunięcie środkami psychologicznymi objawów choroby oraz uzyskanie korzystnych zmian w stanie zdrowia i zachowaniu. O jego atrakcyjności decyduje przede wszystkim to, że udało się w nim połączyć kilka pozornie sprzecznych elementów:
- demokratyczny model organizacyjny z rytualnym przestrzeganiem programu
- akceptację bezsilności z silnym wymogiem aktywnej odpowiedzialności i zaangażowania w proces zmiany
- nacisk na duchowość i głęboki podtekst religijny z odrzuceniem dogmatyzmu religijnego
- podkreślenie znaczenia odwiecznych wartości (troski o innych, wspólnoty, dawania) z nowoczesną otwartością i akceptacją
- model chorobowy wykluczający wyzdrowienie, lecz z obiecującą szansą zdobycia panowania nad chorobą
Porównując program 12 kroków do cech terapii grupowej według Yaloma, można stwierdzić, że program ten charakteryzuje:
- nadzieja - uzyskuje się ją poprzez obcowanie z innymi niepijącymi alkoholikami, którzy pokazują, że poradzenie sobie z problemem jest możliwe
- uniwersalność - dzięki wymianie doświadczeń związanych z alkoholem
- informacja - poprzez udział w różnotematycznych mityngach i nieformalnych rozmowach, czytaniu literatury
- naśladownictwo - dzięki powtarzalności tekstów i rytuałów AA
- uczenie się - dotyczy poznawania swojej choroby, obcowania z innymi ludźmi, poznawania sposobów utrzymywania trzeźwości
- katharsis - AA daje możliwośćjej przeżycia
- spójność - dzięki utożsamianiu się z doświadczeniami innych, angażowaniu się w mniej formalne aspekty mityngów AA
Bardzo często podkreślany jest duchowy charakter programu 12 kroków. Zdaniem prof. Edgara Nace'a, psychiatry z Dallas (USA), duchowy aspekt programu AA można rozpatrywać jako szereg nakładających się na siebie wątków:
- Uwolnienie. Chodzi tu o zerwanie okowów - wolność od przymusu picia. Doświadczenie uwolnienia jest silnym i dobroczynnym przeżyciem dla alkoholika i wydaje się przychodzić w sposób naturalny, tak jakby było ofiarowane, a nie wypracowane.
- Wdzięczność. Wdzięczność może wypływać z uczucia uwolnienia i wiąże się z uświadomieniem sobie wartości tego, co mamy, na przykład daru życia. Jak twierdzi Ernest Kurtz, w języku angielskim słowa "think" (myśleć) i "thank" (dziękować) mają wspólne pochodzenie. Myślenie prowadzi do przypominania sobie (np. kiedy spiker w AA opowiada swoją historię), a dzięki przypominaniu można przeżywać np. wdzięczność za to, że jest się trzeźwym (postawa dziękczynna).
- Pokora. Pokora wyraża postawę, w której czyjeś ograniczenie jest możliwe do przyjęcia, jest po prostu ludzkie. Świadomość własnej bezsilności wobec alkoholu prowadzi do pokory.
- Tolerancja. Tolerancja wobec różnic i ograniczeń przynosi pogodę ducha często odczuwaną i artykułowaną przez uczestników wspólnoty AA.
Wśród uczestników wspólnoty krąży jeszcze "Dwanaście obietnic", które można znaleźć w rozdziale 6. Wielkiej Księgi i które mówią o korzyściach, jakie może dawać realizacja programu 12 kroków:
- Jeśli ten etap naszego rozwoju przychodzi nam z wielkim trudem, to już w połowie drogi zadziwią nas osiągnięte rezultaty.
- Poznamy nową wolność i nowe szczęście.
- Nie będziemy żałować przeszłości ani zatrzaskiwać za nią drzwi.
- Pojmiemy sens słów "pogoda ducha" i zaznamy spokoju.
- Bez względu na to, jak nisko upadliśmy, dostrzeżemy, że i z naszego doświadczenia mogą skorzystać inni.
- Zniknie uczucie bezużyteczności i pokusa rozczulania się nad sobą.
- Bardziej niż sobą zainteresujemy się bliźnimi.
- Zniknie egoizm.
- Zmieni się nasz cały stosunek do życia.
- Opuści nas strach przed ludźmi i niepewnością materialną.
- Znajdziemy intuicyjnie sposób postępowaniaw sytuacjach, których dotąd nie umieliśmy rozwiązać.
- Nagle zaczniemy pojmować, że Bóg czyni dla nas to, czego sami dla siebie nie byliśmyw stanie uczynić. Czy to są obietnice bez pokrycia? Sądzimy, że nie. Urzeczywistniają się czasem szybko, czasem wolniej, ale zawsze materializują się, gdy nad nimi pracujemy.
Dzięki wspólnocie Anonimowych Alkoholików upowszechniony został tekst pt. Desiderata, który towarzyszy u nas prawie wszystkim mityngom AA. Oto wersja czytana na mityngach: Krocz spokojnie wśród zgiełku i pośpiechu, pamiętaj, jaki pokój może być w ciszy. Tak dalece jak to możliwe, nie wyrzekając się siebie, bądź w dobrych stosunkach z innymi ludźmi. Prawdę swą głoś spokojnie i jasno, słuchaj też tego, co mówią inni, nawet głupcy i ignoranci, oni też mają swą opowieść. Jeśli porównujesz się z innymi, możesz stać się próżny i zgorzkniały, albowiem zawsze będą lepsi i gorsi od ciebie. Ciesz się zarówno swymi osiągnięciami,jak i planami. Wykonuj z sercem swą pracę, jakakolwiek by była skromna. Jest ona trwałą wartościąw zmiennych kolejach losu. Zachowaj ostrożność w swych przedsięwzięciach,świat bowiem pełen jest oszustwa. Lecz niech ci to nie przesłania prawdziwej cnoty, wielu ludzi dąży do wzniosłych ideałów i wszędzie życie pełne jest heroizmu. Bądź sobą, a zwłaszcza nie zwalczaj uczuć: nie bądź cyniczny wobec miłości, albowiem w obliczu wszelkiej oschłości i rozczarowań jest ona wieczna jak trawa. Przyjmuj pogodnie to, co lata niosą, bez goryczy wyrzekając się przymiotów młodości. Rozwijaj siłę ducha, by w nagłym nieszczęściu mogła być tarczą dla ciebie. Lecz nie dręcz się tworami wyobraźni. Wiele obaw rodzi się ze znużenia i samotności. Obok zdrowej dyscypliny bądź łagodny dla siebie. Jesteś dzieckiem wszechświata,nie mniej niż drzewa i gwiazdy, masz prawo być tutaj, i czy to jest dla ciebie jasne, czy nie, nie wątp, że wszechświatjest taki, jaki być powinien. Tak więc bądź w pokoju z Bogiem, cokolwiek myślisz o jego istnieniu i czymkolwiek się zajmujesz, i jakiekolwiek są twe pragnienia: w zgiełku ulicznym, zamęcie życia zachowaj pokój ze swą duszą. Z całym swym zakłamaniem, znojem i rozwianymi marzeniami ciągle jeszcze ten świat jest piękny. Bądź uważny, staraj się być szczęśliwy."
W oparciu o B.T.Woronowicz Uzależnienia, Wyd.Media Rodzina& Wydawnictwo Edukacyjne PARPAMEDIA