Sytuacja dziecka w rodzinie alkoholowej
Życie dziecka w rodzinie, w której rodzice nadużywają alkoholu, jest trudne i nieprzewidywalne. Dziecko żyje w nieustannym chaosie. Jednego dnia mama lub tata zachowują się normalnie, a nazajutrz dzieją się z nim dziwne i straszne rzeczy - wraca późno do domu, krzyczy, bije. wygląda na chorego. staje się innym człowiekiem. Dziecko nie rozumie takiej metamorfozy, zwłaszcza że najczęściej zajęta alkoholikiem rodzina nie potrafi mu tego w przystępnych słowach wyjaśnić. Jeżeli pod wpływem alkoholu rodzic staje się agresywny. sytuacja dziecka jest tym trudniejsza. Osoba, która powinna być dla niego podstawowym źródłem wsparcia, niosącym otuchę opiekunem i nauczycielem życia. zmienia się nagle w źródło zagrożenia. Dziecko zaczyna więc odbierać swoją sytuację rodzinną, jak też skierowaną przeciw niemu przemoc. jako coś nieprzewidywalnego i nie poddającego się kontroli.
Podstawowe doświadczenia, które towarzyszą dzieciom wychowanym w rodzinach alkoholowych. to:
- chaos
- nieprzewidywalność
- bezradność
- poczucie zagrożenia
- dezorientacja
- brak wsparcia
- poczucie odrzucenia
- brak zrozumienia sytuacji
- poczucie izolacji społecznej, wrażenie bycia gorszym od rówieśników
- brak dobrych wzorców do identyfikacji
- brak spójnego systemu norm i wartości
- złość i agresja, której wyrażanie nie pomaga, a często staje się przyczyną dalszych, kłopotów (np. gdy dziecko jest agresywne w szkole)
Trzy podstawowe zasady przetrwania jak radzi sobie dziecko doświadczając tych wszystkich trudnych rzeczy? Bardzo szybko uczy się trzech podstawowych zasad, które stają się motywem przewodnim jego życia. zapewniającym mu przetrwanie:
- NIE MÓW
- NIE UFAJ
- NIE CZUJ
U podłoża zasady NIE MÓW leżą często zakazy samych Rodziców,Wyobraźmy sobie mamę Asi, która ma pijącego męża i tłumaczy swojej małej córce: Tatuś ma problem. To nie jego wina. Kiedy powiesz koleżankom w szkole, co się z nim dzieje, to tak, jakbyś zdradziła tatusia. Cała rodzina będzie miała w tedy powody, by się wstydzić i będzie to twoja wina. W tym przykładzie matka Asi dostrzega problem picia, ale władcza do zmowy milczenia małe dziecko. Nie dostrzega, że izolacje społeczna i gra pozorów pogłębiają tylko problem, ponieważ jej mąż może pić nadal. Jego żona i dziecko stają na straży tajemnicy i to one dźwigają odpowiedzialnośc za alkoholika. W innej sytuacji znalazł się mały Maciek, syn alkoholiczki. Obserwując, co dzieje się z kochana mamą po wypiciu kolejnych kieliszków, odczuwał wstyd i upokorzenie. Udawała więc przed sobą samym i przed innymi ludźmi, że proble picia mamy Worgule nie istnieje. Co prawda zakaz nie pochodził co prawda z zewnątrz, od drugiego rodzica, ale Maciek sam doszedł do wnosku, że milczenie będzie lepszym rozwiązaniem. Zasady NIE UFAJ dzieci alkoholików uczą się powoli. Znana jest przypowieśc o ojcu, postanowił swojego syna nauczyć, jak być twardym mężczyzną. Zaprowadził go więc na łąkę, posadził na konarze drzewa i powiedział: A teraz skocz, ja cię złapie. Dziecko skoczyło. Wówczas ojciec uchylił się , a ono upadło na ziemię. Ojcowska nauka brzmiała: Mam nadzieję, że teraz nauczyłeś się synu, że zaufanie boli- nie ufaj więc nikomu, nawt jeśli jest to twój własny ojciec lub matka. Każde dziecko ufa swoim rodzicą jako pierwszym bliskim opiekuną. Ufa im, ponieważ bez ich wsparcia i opieki by zgineło. Gdy trzeźwy rodzic obiecuje mu coś, dziecko kieruje się swoim zaufanie. Poproszone o skok- skacze. Wierzy że rodzic chce dla niego jak najlepiej. Tymczasem ludzie po alkoholu się zmieniają- zapominaja o wżnych rzeczach, które obiecali swoim dzieciom. W pogoni za nałogiem odchodzą od drzewa, na którym bawią się ich dzieci, a gdy dziecko zdecyduje się skakać- podnosi się z ziemi potłuczone. Matka Maćka obiecała synowi udział w szkolnej wycieczce. Gdy nadszedł dzień wyjazdu, okazało się. że pieniądze przeznaczone na opłacenie wycieczki zostały zamienione na alkohol. Maciek nie pojechał jako jedyny z klasy. Nigdy więcej nie zaufał już swojej mamie; miał także problemy z zaufaniem innym ludziom. Zasada NIE CZUJ jest twardym pancerzem. który chroni dziecko przed ciosami. Dzieci wychowane w atmosferze nieprzewidywalności, kłótni i wszechobecnego strachu szybko uczą się "odcinać", "otorbiać" swoje uczucia. Po pewnym czasie zapominają nawet, że w ogóle potrafiły czuć. Mały Arek zyskał sobie już w szkole podstawowej opinię bezwzględnego twardziela. Nie czuł litości ani współczucia dla słabszych rówieśników, których bił albo z których szydził. Problem w tym, że Arek nie czuł nic - może poza złością oraz rodzajem zimnej satysfakcji, gdy udało mu się upokorzyć inne dziecko. Mała Marysia czuła jedynie strach. Trudno jej było wyodrębnić i nazwać inne. emocje. Dziwnie patrzyła na koleżanki, które cieszyły się na przykład z powodu piątki w szkole albo atrakcyjnego prezentu od rodziców. Dla niej słowo "radość" było niezrozumiałym kryptonimem, którym posługiwali się tylko wtajemniczeni.
Pytanie kontrolne: czy rozpoznajesz zasad,. którymi Ty kierowałeś się jako dziecko? Cztery podstawowe role umożliwiające przetrwanie
Oprócz posługiwania się trzema zasadami NIE MÓW - NIE UFAJ - NIE CZUJ dzieci wychowane w rodzinie alkoholowej wchodzą zazwyczaj w takie role, które możliwie najlepiej pomagają im dostosować się do niepewnej sytuacji. Najczęściej spotykane role to:
- Bohater Rodzinny
- Kozioł Ofiarny
- Maskotka
- Niewidzialne Dziecko
BOHATER RODZINNY to najczęściej najstarsze dziecko w rodzinie, które musi opiekować się młodszym rodzeństwem, a niekiedy nawet pijącymi rodzicami. Bohatera Rodzinnego cechuje sumienność i odpowiedzialność, To głównie dzięki jego staraniom rodzina może nadal funkcjonować, zachowując pozory normalności i względną stabilność. Bohater Rodzinny stara się być perfekcyjny we wszystkim, czego się podejmie. Nie ma dla siebie wyrozumiałości i nigdy się nie usprawiedliwia. Nie pozwala sobie na słabość. Kryje przed sobą i przed światem poczucie zranienia, odmawiając sobie prawa do przyjmowania jakiejkolwiek pomocy. Bohater Rodzinny to dorosły w skórze małego dziecka.
KOZIOŁ OFIARNY przypomina chodzący "wyrzut sumienia" rodziny alkoholowej. W momencie, kiedy jedno z dzieci zaczyna sprawiać kłopoty Wychowawcze, rodzina odwraca uwagę od problemu picia i skupia się na niesubordynowanym dziecku. Niekiedy to jemu przypisuje winę za picie - Ojciec musial wypić, mając z tobą tyle problemów. Kozioł Ofiarny to na ogół dziecko, które ma zarówno młodsze, jak i starsze rodzeństwo. Początkowo próbuje być tak dzielny jak Bohater Rodzinny, ale szybko ponosi porażkę - jego wysiłki nie są dostrzegane, starszy brat lub siostra radzą sobie bez jego pomocy. Cierpiąc z powodu braku uwagi. zaczyna w końcu skupiać na sobie uwagę negatywną - wagaruje, wdaje się w bójki, czasem schodzi na drogę przestępczą. Zainteresowanie. które w ten sposób uzyskuje, przynosi mu na ogół krótkotrwałą satysfakcję. Otrzymywana kara jest dla niego rodzajem zainteresowania ze strony świata, który nie zwróciłby prawdopodobnie uwagi na grzecznego chłopca. Kozioł Ofiarny to dziecko, które buntuje się, czując w głębi duszy obezwładniające poczucie krzywdy.
NIEWIDZIALNE DZIECKO nie sprawia nikomu problemu, ale też nie jest specjalnie dostrzegane. Nie pozostała już dla niego ani pozytywna uwaga zbierana przez Bohatera Rodzinnego, ani negatywna, którą obdarzany jest Kozioł Ofiarny. Niewidzialne Dziecko w pewnym momencie przestaje rozwijać swoje umiejętności społeczne. Wycofuje się w głąb siebie. Często choruje na depresję, miewa problemy z bulimią lub anoreksją. Znika - dosłownie i w przenośni. Takie dzieci najdotkliwiej cierpią z powodu poczucia odrzucenia i nieumiejętności zaufania nikomu.
MASKOTKA wydaje się być dzieckiem bezproblemowym. Wszyscy je uwielbiają. Potrafi swoim dowcipem i bezpośredniością rozładować najbardziej napiętą atmosferę. Dlatego też bywa najczęściej wyznaczana do roli rozjemcy –Idź, porozmawiaj z tatusiem. może go udobruchasz i przestanie się na nas gniewać. Maskotki roztapiają serca pijących rodziców. Niestety nie pozostaje to bez wpływu na Maskotkę. Pod jej wesołym. rozbrajającym niekiedy zachowaniem kryje się lęk. tanie kontrolne: Z którą rolą Ty się utożsamiasz? Kim są osoby z syndromem DDA? Każde dziecko staje się kiedyś dorosłe. Doświadczenia z dzieciństwa spędzonego w rodzinie alkoholowej u wielu mężczyzn i kobiet owocują w dorosłym życiu utrwalonymi schematami odczuwania, zachowania i myślenia. Schematy te często utrudniają im życie. Są dysfunkcyjne sprawiają, że stosująca je osoba cierpi z ich powodu. nie wiedząc o tym że są one możliwe do zmiany. Nazywamy to syndromem Dorosłego Dziecka Alkoholika (DDA).
Pamiętaj:
- Nie u wszystkich osób wychowywanych w rodzinie alkoholowej objawiają się cechy syndromu DDA - niektórzy ludzie adaptują się do trudnej rzeczywistości w sposób, który nie powoduje w dorosłym życiu cierpienia i trudności. Dlatego też sam fakt, że ktoś z Twojej rodziny nadużywał alkoholu. nie oznacza. że zaobserwujesz u siebie podobne cechy i że musisz szukać pomocy psychologa.
- Syndrom DDA to nie choroba. To nawykowy sposób działania, doświadczania uczuć i myślenia o świecie. Zachowania. które pozwalały przetrwać w sytuacji zagrożenia, niekoniecznie muszą sprawdzać się wówczas, gdy zagrożenie już minęło. Sytuacja psychologiczna osób z syndromem DDA przypomina sytuację osoby,która siedzi w ciemnym pokoju i boi się duchów i potworów. Wie, że potwory nie istnieją ale nie może się poruszyć i odczuwa strach pomimo tej świadomości. Zapalenie światła w pokoju wiele mogłoby zmienić. Niekiedy takim "światłem" może być psychoterapia - nauczenie się nowego sposobu myślenia i działania w rzeczywistości. które może sprawić, że przykre uczucia miną.
- Schematy odczuwania, zachowania i myślenia są u osób z syndromem DDA często utrwalone osobowościowo. Oznacza to, że nie są tego świadome. ale posługując się nimi cierpią, postrzegają świat jako zagrażający i mają rozmaite trudności w kontaktach z innymi ludźmi. Na przykład kobieta nauczona w dzieciństwie, że nie należy ufać innym. może mieć trudności z wejściem w satysfakcjonujący ją. partnerski związek: mężczyzna nauczony, że można swoje cele osiągać poprzez przemoc. podniesie rękę na swoją żonę, pomimo że w dzieciństwie gardził takim zachowaniem u pijącego ojca itp.
Po czym poznać, że masz syndrom DDA?
Sprawdź, czy występują u Ciebie trudności w jednym lub kilku z wymienionych poniżej obszarów. Obszar uczuć Wśród uczuć przeżywanych przez osoby z syndromem DDA często pojawia się lęk przed odrzuceniem. Nie wierzą one, że mogą zostać zaakceptowane i pokochane takimi. jakie są. więc nieustannie starają się zasłużyć na akceptację i miłość innych ludzi. Akceptacja innych staje się dla nich głównym celem. Jeśli jej nie mają pojawia się u nich bezsilność i brak poczucia sensu życia. Nawet jeżeli osoba z syndromem ODA ma swojego partnera/kę, zadręcza się nieustannie myślą o tym, że zostanie zdradzona lub porzucona. Bywa. że doprowadza to faktycznie do poważnego kryzysu w związku, bo partner, zmęczony ciągłą i niczym nieuzasadnioną podejrzliwości zaczyna myśleć o odejściu.
Iza: Mój tata często mi powtarzał, że jestem leniwa i do niczego się nie nadaję. Mówi! tak zwłaszcza. gdy się napił. Od tamtego czasu nigdy nie byłam w stanie naprawdę uwierzyć nikomu. kto powiedział. że mnie lubi albo nawet kocha. Czai! się wtym jakiś podstęp. Ja - kochana? To jakiś żart! za co? Taka gnuśna, taka leniwa? Nie wierzyłam nikomu wtę mi!ość. Wolałam być sam. niż znowu narazić się na przykre słowa. Powtarzałam sobie. że nigdy. przenigdy nie dam się więcej skrzywdzić. Ale samotne życie tak bardzo bolało. A ja dopiero niedawno zdałam sobie sprawę. że w życiu odrzuci! mnie tylko jeden człowiek - mój pijący tata. Pozostałych ludzi odrzuciłam ja sama. Inną typową dla uczuć osób z syndromem DDA cechą jest krytyczny stosunek do własnej osoby. popularnie nazywany poczuciem niskiej wartości. Osoby te często myślą, że są gorsze od innych. Dlatego też albo starają się być perfekcyjne i wpadają w pułapkę pracoholizmu i ciągłego stawiania sobie nowych wyzwań, którym nie ma końca albo z góry wycofują się, ze wszystkich trudniejszych zadań automatycznie przewidując swoją porażkę.
Arek: Moją edukację zakończyłem na podstawówce... Dlaczego? .. A po co się męczyć? I tak mi się nie uda. Nie zarobię w życiu tyle. co moi rówieśnicy, którzy mieli dzianych rodziców. znajomości. układy i bezpieczny start wżycie. Ja nie wierzę. po prostu nie wierzę, by bez tych układów cokolwiek mi się mogło udać. Wolę więc pograć sobie na komputerze, pójść z kumplami na piwo, mecz obejrzeć ...; to wystarczy. Po co wkładać ręce w imadło. Będziesz się starał- oberwiesz. Nie będziesz się starał - nic się nie zmieni. Część osób z syndromem DDA przeżywa poczucie krzywdy i niesprawiedliwości. Życie dotychczas ich nie rozpieszczało, czują więc, że ktoś zachował się wobec nich nie w porządku i obawiają się. że inni ludzie będą nadal traktować ich w podobny sposób. Czasem stają się przesadnie wrażliwi na punkcie takich zachowań innych ludzi, które można by zinterpretować jako krzywdzące. Bywa też. że oczekują od innych specjalnego zadośćuczynienia za krzywdy wyrządzone im w dzieciństwie.
Maciek: Miałem dotychczas pod górkę. Matka piła. wdomu się nie przelewało, głupio i wstyd mi było przed kolegami, przed dziewczyną, że mam taki dom. Teraz zdałem na studia do innego miasta. To mój wielki czas. Czekam na dobrą passę. Czekam, aż coś się zmieni. Nie zamierzam się starać, zamierzam poczekać. Jakaś sprawiedliwość wżyciu musi być. Teraz powinienem dostać od życia t. co mi się od niego należy, za te wszystkie lata wstydu i upokorzeń. Osoby z syndromem DDA miewają także utrudniony dostęp do emocji pozytywnych. Rzadziej niż inni ludzie przeżywają niczym nieskrępowaną radość i zachowują się spontanicznie. Odczuwanie przykrych uczuć bywa natomiast u nich szczególnie silne. Wyjątkiem są osoby. które jako sposób radzenia sobie z przykrymi uczuciami wybrały zamrażanie uczuć. Dla takich ludzi problemem staje się nijakość i jałowość życia. Brak zdolności do odczuwania powoduje, że wydaje się ono bezcelowe. Utrudnia to nawiązywanie satysfakcjonujących związków z ludżmi i zwiększa ryzyko wystąpienia depresji oraz innych zaburzeń nastroju.
Maciek: Jestem nerwowy. Nie potrafię usiedzieć spokojnie. Wiele rzeczy mnie męczy i denerwuje. Życie ma kolor błota. Czasem sobie myślę, jakby to było fajnie, poczuć tak mocno radość. energię, jakieś takie spontaniczne, dobre uczucia. Ale ja czuję tylko to, co złe. Obszar zachowań Spośród wielu problemów w tym obszarze należy wyróżnić silną potrzebę kontroli. Osoby z syndromem DDA wychowały się w atmosferze ciągłej nieprzewidywalności. Niewiele rzeczy w ich życiu było stabilnych i bezpiecznych. Picie rodzica burzyło cały porządek świata. Dlatego też starają się budować swoje dorosłe życie tak, by nie było w nim miejsca na ryzyko. Kontrolują losy swoje i bliskich osób. Są nadopiekuńcze i przesadne w swojej potrzebie przewidzenia wszystkiego i zaplanowania swojego życiorysu na wiele lat naprzód. Ta ciągła kontrola pozbawia zachowania osób z syndromem DDA spontaniczności. Planowanie jest sposobem na opanowanie ciągle przeżywanego poczucia zagrożenia i braku bezpieczeństwa. Czasem jednak zachowanie takich osób mieści się na przeciwnym biegunie. To osoby powielające zachowania swoich rodziców - impulsywne, próbujące zagłuszyć swoje lęki poprzez nadużywanie alkoholu, narkotyków, gier hazardowych i inne nałogowe zachowania. Zarówno jedna, jak i druga skrajność jest zachowaniem nieadaptacyjnym. to znaczy wpędzającym osoby z syndromem DDA w kolejne kłopoty (nałogi) i uniemożliwiające odczuwanie satysfakcji z życia.
Arek: Lubię szybkie samochody. Ostatnio jechałem motorem, wyrzuciło mnie na lewy pas tuż pod kota samochodu. Ostro hamował, tylko trochę się poturbowatem. Ale motoru nie odstawię. Lubię rozwijać dużą prędkość, lubię, gdy wszystko jest wzasięgu moich możliwości - nawet śmierć. Obszar myśli Osoby z syndromem DDA często żyją w świecie wyobraźni lub fantazji. Czasem jest to nierealistyczne myślenie magiczne, tak jak wtedy, gdy. ktoś myśli sobie: "Jeśli tylko będę wystarczająco się starać, przewidzę każdą trudność i zapobiegnę wszystkiemu,co złe". Zdarza się. że miewają także myśli katastroficzne. Osoby z syndromem DDA każdą sytuację ze swojego życia traktują bardzo poważnie i "specjalizują się" w tworzeniu czarnych scenariuszy. Opisane powyżej trzy obszary – myślenia, uczuć i zachowania - są ze sobą ściśle powiązane. Doświadczenia związane z wychowaniem w rodzinie alkoholowej wpływają na każdy z nich. Dodatkowo osoby z syndromem DDA nie zdając sobie z tego sprawy, nasilają występujące u nich przykre uczucia poprzez myślenie o sobie i świecie w określony sposób. Przykładowo.,jeśli Marysia będzie myślała o tym, że nikomu nie można ufać (bo tego nauczyła się w dzieciństwie), wpłynie to na przeżywany przez nią lęk, nieufność i poczucie zagrożenia. Przeżywając te uczucia, Marysia będzie odsuwała się od ludzi i traktowała ich jako swoich potencjalnych wrogów. Traktowane nieufnie otoczenie prawdopodobnie odpowie jej podobną rezerwą. co spowoduje. że Marysia potwierdzi sobie przeko- nania na temat świata i będzie dalej brnęła w ciąg tych samych szkodliwych dla niej myśli, uczuć i zachowań. Takie błędne koło to samospełniające się proroctwo. Aby je przerwać i być bardziej świadomym myśli, uczuć i zachowań. które zatruwają nam życie, warto zgłosić się na terapię DDA.
Dlaczego i dokąd udawać się po pomoc?
Psychoterapia DDA nie polega na leczeniu "nienormainości". Potrzeba terapii jest zdrowym objawem i przejawem dojrzałości osoby, która chce lepiej zrozumieć siebie i rządzące nią mechanizmy. Podczas terapii nie cofniemy czasu i nie zmienimy przeszłości. Można jednak zrobić wiele w tym celu, aby przeszłość przestała rządzić naszym życiem. Będąc bardziej świadomi tego, co wpływa na nasze Odczuwanie, myślenie i zachowanie stajemy się WOLNI - zyskujemy WOLNOŚĆ WYBORU. Możemy uniknąć zachowań dysfunkcyjnych i świadomie wybierać te funkcjonalne. tak aby zaprowadzić ład i porządek w relacjach z bliskimi. traktowaniu samego siebie i w swoich planach. Możemy też znaleźć głęboko ukryte uczucia i przekonać się ze zdziwieniem. że nawet te przykre (lęk, smutek, złość) nie są w stanie nas zabić, a wręcz przeciwnie - pomagają nam bardziej świadomie cieszyć się życiem. Psychoterapia pomaga nam wyleczyć się z lęku przed potworami.
To tylko wybrane informacje z obszernej wiedzy, jaką udało się zebrać na temat syndromu ODA. jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, sięgnij po specjalistyczne książki. takie jak:
jerzy Mellibruda (1999), Pułapka nie wybaczonej krzywdy, Instytut Psychologii Zdrowia. Warszawa.
Pia Mellody (1993), Toksyczne związki. Anatomia i terapia współuzależnienia, jacek Santorski & CO, Warszawa.
Zofia Sobolewska (2000), Odebrane dzieciństwo, Instytut Psychologii Zdrowia, Warszawa.
Wanda Sztander (2003), Poza kontrolą, Państwowa Agencja Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, Warszawa.
janet G. Woititz (1994), Dorosłe Dzieci Alkoholików, Instytut Psychologii Zdrowia i Trzeźwości. Warszawa.
Adresy placówek świadczących pomoc w zakresie psychoterapii ODA można znaleźć na na takich stronach. jak:
www.psychologia.edu.pl lub www.ipz.edu.pl zakładka "Tu znajdziesz pomoc"
www.dda.pl
PAŃSTWOWA AGENCJA ROZWIĄZYWANIA PROBLEMÓW ALKOHOLOWYCH
parpamedia
WYDAWNICTWO EDUKACYJNE
www.wydawnictwo.parpamedia.pl